Od kilku lat obserwuję wzrost zainteresowania kintsugi. Pojawiają się nowe zajęcia i kursy, przedmioty naprawione kintsugi, specjaliści oraz zestawy kintsugi do naprawy w domu. Internet jest zalewany pięknymi obrazami wygenerowanymi w AI, a w tekstach sprzedażowych padają hasła jak „naprawa złotem”, „piękno niedoskonałości”, „starożytna technika”, „filozofia kintsugi”. Jak odróżnić prawdziwe rzemiosło od imitacji „5min crafts” ? Czym się kierować przy wyborze zajęć czy usług?
Oto mój krótki przewodnik po Kintsugi.
Bo nie wszystko jest złotem co się świeci i nie zawsze złoto jest tym czego potrzebujemy.

Porcelanowa filiżanka naprawiona tradycyjnym kintsugi.
Tradycyjne kintsugi (jap. kin złoto, tsugi łączenie) to naprawa przedmiotów, głównie naczyń ceramicznych, przy użyciu klejów i wypełnień na bazie laki naturalnej zwanej urushi. Wśród nas – rzemieślników preferowana jest nazwa urushitsugi, ponieważ dosłownie odnosi się do materiału, którym jest naprawiany przedmiot. Natomiast nazwy takie jak kintsugi, gintsugi, yobitsugi wskazują jakim materiałem został wykończony szew ozdobny lub uzupełniony ubytek. Zamiast złota może być użyty inny metal szlachetny jak srebro, platyna, ozdobne kawałki muszli, fragmenty innego naczynia, laka kolorowa. Możliwości jest wiele.
Naprawa tradycyjnym kintsugi jest wieloetapowa i czasochłonna, zależy od skomplikowania, ilości i wielkości ubytków oraz tempa schnięcia laki. Tego procesu nie da się przyśpieszyć – laka jest kładziona cienkimi warstwami i wymaga od kilku dni do kilku tygodni by przeschnąć przed kolejną warstwą. Ta technika wymaga od rzemieślnika precyzji i cierpliwości. Pracy z laką naturalną nie ułatwia fakt, że w stanie ciekłym może powodować reakcje alergiczne. Natomiast gdy przeschnie (a dokładnie spolimeryzuje się, bo jest to naturalny polimer) laka staje się całkowicie bezpieczna. Dzięki fenolom laka wykazuje właściwości antygrzybiczne i antybakteryjne, przez co od wieków jest w Azji ceniona i używana do produkcji naczyń.
W modern kintsugi spoiwem wiążącym jest, opracowana w latach 50 XX wieku, laka syntetyczna kashū. Do jej produkcji są używane oleje z łupin orzechów nerkowca. Ten materiał jest chętnie wybierany przez osoby, które chcą zajmować się kintsugi, ale ze względu na alergię na urushiol, nie mogą bezpiecznie pracować z laką naturalną. Naprawa przy użyciu kashū, tak jak w tradycyjnym kintsugi, też jest wieloetapowa i wymaga od rzemieślnika precyzji i wiedzy. Naprawiony przedmiot jest bezpieczny w kontakcie z żywnością, ale sama spoina jest mniej trwała niż w tradycyjnym kintsugi. W porównaniu z laką naturalną szew ozdobny z użyciem kashū jest bardziej matowy i szybciej płowieje od promieni słonecznych.
Moda na estetykę wabi-sabi oraz kintsugi spowodował, że nazwę modern kinstugi stosuje się również do technik imitujących złoty szew kintsugi np. klejenie epoksydem. Nie jest to nazewnictwo poprawne ponieważ wprowadza w błąd stawiając znak równości między technikami rzemieślniczymi a szybkimi naprawami DIY; fałszywie sugeruje, że efekty końcowe prac mają takie same właściwości i wartość.

Czarka naprawiona tradycyjnym kintsugi ze szwem ozdobnym z laki bengara.
W sieci wiele ofert „kintsugi kit” zawiera epoksyd (charakterystyczna podwójna strzykawka). Natomiast towar jest jako „food safe” – co jest niezgodne z prawdą i wprowadzaniem w błąd.
„Epoksugi” to słowotwórstwo na wzór oryginalnej nazwy kintsugi – łączenie za pomocą epoksydu.
Modern kintsugi w wersji w epoksugi to najczęściej klej dwuskładnikowy wymieszany z brokatem. Tak przygotowaną masą skleja się przedmiot. Szew ozdobny tworzy się samoistnie z nadmiaru masy wypływającej z dociśniętych do siebie kawałków. Niewątpliwą zaletą takiej naprawy jest jej łatwość i szybkość wykonania oraz bardzo niski koszt i ogólna dostępność materiałów.
Trzeba mieć na uwadze, że klej epoksydowy jest toksyczny nawet po utwardzeniu się, dlatego naczynia „epoksugi” nie powinny mieć kontaktu z żywnością. Z uwagi na szybki czas wiązania kleju, który nie daje możliwości poprawek, epoksyd sprawdzi się przy prostych formach pękniętych na kilka w miarę równych kawałków. Jest też dobrym wyborem przy wielkogabarytowych formach, których naprawa tradycyjnym kintsugi ze względu na ich ciężar i objętość trwałaby bardzo długo i kosztowała sporo.
Faux kintsugi (faux ang. fałszywy) to przedmioty, których wygląd był zainspirowany kintsugi. Złote szwy są nieodłączną częścią projektu (po prawej seria Kintsugi włoskiego producenta porcelany Seletti) lub zostały w późniejszym czasie naniesione na powierzchnię przedmiotu. Innymi słowy faux kintsugi to przedmioty, które tylko wyglądają jakby były kiedyś rozbite a następnie naprawione.

Obrazy AI często są używane do reklam „epoksugi” sugerując, że właśnie taki efekt osiągnie się za jego pomocą.
I na koniec „ajajugi” – obrazy wygenerowane przy użyciu AI przedstawiające nieistniejące obiekty i nierealne efekty. Rzemiosło jest pracą rąk, wynikającą z niekończącej się wędrówki przez sukcesy i błędy, szukaniem kompromisu między wyobraźnią a ograniczeniami zarówno materiału jak i ciała. Obrazy AI tym bardziej są sprzeczne z rzemiosłem kintsugi, które jest o akceptowaniu niedoskonałości oraz żmudnym procesie naprawy.
Osobiście uważam, że używanie obrazów AI przy reklamowaniu kursów prowadzonych przez każdego rodzaju rzemieślników jest co najmniej wątpliwe.
Czym się kierować przy wyborze zajęć kintsugi?
Przede wszystkim swoją potrzebą!
Jeśli chcesz, lub z powodów ograniczeń czasowych możesz,poświęcić tylko jeden dzień to dobrym wyborem będzie niezobowiązujące „Kintsugi na kleju epoksydowym„. Takie zajęcia są grupowe, trwają kilka godzin, a osoba prowadząca zapewnia wszystkie potrzebne materiały. Będziesz mieć po takim spotkaniu własnoręcznie sklejony przedmiot i możliwość zrozumienia czy naprawianie naczyń jest zajęciem dla Ciebie.
Jeśli posiadasz rozbite naczynie, które chcesz przywrócić do używalności to poszukaj zajęć kintsugi z laką naturalną. Jeśli jest to kurs grupowy to przeważniema nie mniej niż 4 zajęcia, raz w tygodniu. Na każdym spotkaniu wykonuje się kolejny etap naprawy. Po takim kursie będziesz mieć naprawione naczynie oraz podstawową wiedzę o lace i bazowych narzędziach by móc zajmować się kintsugi w domu.
Są rzemieślnicy (na przykład ja – Mania Zyzak), którzy prowadzą zajęcia indywidualne, gdzie harmonogram spotkań i tempo pracy jest elastycznie dopasowane do kursanta, jego potrzeb i umiejętności oraz przedmiotu jaki pragnie naprawić. Kameralne zajęcia w pracowni dają możliwość pełnego zanurzenia w proces kintsugi oraz dostęp do zaawansowanych technik, narzędzi i materiałów.
Tu dowiesz się więcej o planie i organizacji -> Zajęcia z tradycyjnego kintsugi
Jeśli w opisie kursu lub zestawu kintsugi nie ma informacji o materiałach, pamiętaj, masz prawo się zapytać!
Podsumowanie
Obecnie pod hasłem kintsugi możemy znaleźć szerokie spektrum praktyk: od tradycyjnego rzemiosła opartego na urushi, po szybkie imitacje tworzone na klejach syntetycznych czy generowane przez AI obrazy. Każda z tych metod ma swoje miejsce, ale też zupełnie inne możliwości, trwałość i wartość. Autentyczne kintsugi wymaga czasu, wiedzy i poszanowania dla materiału. Imitacje mogą być atrakcyjne wizualnie lub szybkie w wykonaniu, ale nie zastąpią jakości ani filozofii stojącej za prawdziwym rzemiosłem.
Mam nadzieję, że ten wpis przybliżył Tobie świat kintsugi, a wiedza o materiałach i technikach pomoże Ci świadomie wybierać techniki zgodnie z twoimi potrzebami i możliwościami.
